Dzień otwarty SGSP…
Jak co roku Szkoła Główna Służby Pożarniczej w Warszawie zorganizowała “Dzień otwarty SGSP”. Dnia 12 kwietnia 2008 roku o godzinie 10.00, ów dzień rozpoczęto przywitaniem gości w szkolnej auli. Po zapoznaniu z sposobem rekrutacji osób zainteresowanych edukacją w szkole zaprezentowano “pierwszy wykład”. Na zakończenie przygotowano pokaz akcji ratowniczo gaśniczej który składał się z dwóch symulacji: pożar mieszkania na 6 piętrze i wypadek komunikacyjny. Poniżej kilka ciekawszych kadrów, więcej moich zdjęć tutaj (najlepiej przeglądać pokazem slajdów – większy rozmiar zdjęcia) a obszerniejsza fotorelacja na firerescue.gallery.edh.pl








Akcja śmigłowca pogotowia ratunkowego
Lądowania śmigłowców ratowniczy to już codzienność zarówno dla ratowników jak i mieszkańców naszego powiatu. Niejednokrotnie strażacy, policjanci oraz główni bohaterowie – ratownicy medyczni zarówno ci podniebni jak i pracujący na ziemi nie zależnie od pory mobilizowali się i robili wszystko, aby poszkodowany w stanie zagrażającym życiu był bezpiecznie, komfortowo i szybko przetransportowany do najbliższego szpitala specjalistycznego. Cała operacja zaczyna się od decyzji lekarza wchodzącego w skład zespołu karetki, który informuje dyspozytora pogotowia o niezbędnym transporcie pacjent śmigłowcem. Dyspozytor lokalnego pogotowia informuje o zaistniałej sytuacji głównego dyspozytora Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wysyła dostępny i najbliższy wyznaczonemu lądowisku śmigłowiec, który w kilka minut jest na miejscu. W międzyczasie pozostałe służby ratunkowe przygotowują lądowisko, karetka dowozi poszkodowanego. Kilkuminutowe przygotowanie pacjenta do transportu i ok. 15 minutowy lot do Warszawy lub Łodzi a tam na pacjenta czeka już zespół lekarzy. W niedzielę do akcji został poderwany warszawski śmigłowiec Agusta A109E Power włoskiej produkcji o numerze bocznym SP-HXA i ratowniczym oznaczeniu „Ratownik12” – jest to jedyny śmigłowiec LPR posiadający homologację na loty nocne, pozostałe stare maszyny PZL MI-2 PLUS nie są przystosowane do wykonywania nocnych lotów. Jak nieoficjalnie się dowiedziałem zespół LPR miał za zadnie przetransportować ok. 30letniego mężczyznę z urazem (pęknięciem) czaszki do jednego z warszawskich szpitali. Ofiara prawdopodobnie doznała urazu w wyniku wypadku na tzw qadzie, Kierujący nim mężczyzna na łuku drogi w miejscowości Skoczykłody stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Poniżej kilka zdjęć z akcji przekazania poszkodowanego na bocznym boisku OSiR’u (na tzw zamku) w Rawie Mazowieckiej.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)




